Komentarze dla Nostress w Katowicach (wpis w blogu)
strona: 1, 2
| Statystyki | |
|---|---|
| koncertów | 12076 |
| nadchodzących | 365 |
| użytkowników | 3788 |
| Najaktywniejsi (styczeń) | |
|---|---|
| CycuŚ | 20 |
| Nasty | 14 |
| MoniŚ | 11 |
| ver.di | 8 |
| fajka_pokoju87 | 8 |
| mgła | 8 |
| pswiety | 6 |
| matis | 6 |
| Ostatnie komentarze |
|---|
[koncert] BrązowookiJohny @ 2009-01-08 Campay, Lacrime Dei , 3 R Salam Sound, D.J. Dragon, D.J. A Tom |
| Ostatnio dodane | |
|---|---|
| Ostatnie zmiany (zespoły) | |
|---|---|
| Ostatnie zmiany (miejsca) | |
|---|---|
wyowałe poruszenie.mniam.
“nie i już!”
i jeszcze tupnij nóżką, ok? ;)
słabyś i niereformowalnyś
żyj sobie w swoim ciasnym światku
powo
eot
wiem.ze mam rację.a już na pewno nie pójdę na żadnek kompromis z wami(mama mowila.aby nie ufac obcym.)wątpię w to.aby rzekomy kor słyszał opinie.jesli to przenośnia.to bardzo przesadzona.po co to płaszczenie się?
toż to telepatia z mojej i ich strony-prawdziwy muzyk potrafi zauwazyć również złe cechy pudbliczności.a ci którzy tego nie czynią-zwykle liżą (dupę.).
A Tobie się wydaje, że mimo iż oni nie wyrażają tych nipochlebnych opinii, to Ty i tak znasz ich ‘prawdziwe’ myśli?
Telepatia?
O. I widzisz? coor twierdzi ze się mylisz, a jak coor twierdzi, to tak jest. Bo coor z pewnością słyszał wszystki opinie hs na temat fanów.
ojemadafaka: Bez zbędnych słów – jesteś w błędzie. Dużym. :)
wydaje Ci się.ze czlonkowie takich kapel jak h. są w stanie wyrazić negatywne opinie na temat swojej publiki?nie zartuj.przecież mogą sobie tylko ich zyskać pozytywnym wyrazaniem się na ich temat.gdzież to oni zyskaliby tyle kasy.gdyby tak naprawdę choć raz ujawnili swe myśli pod fałdami mózgu?
No właśnie, więc skoro sam wiesz, że to uogólnienie, to czemu upierasz się przy tym braku satysfakcji? Skoro inni starsi też bywają i słuchają koncertów, to jest dla kogo grać. Poza tym i piętnastka może być satysfakcjonującym odiorcą.
I cóż ta rzekoma przenośnia miała symbolizować? Znowu o tej satysfakcji? No więc nawet jeśli to uogólnie nie jest hiperbolą, tegoż braku satysfakcji, to i tak się z nim nie zgadzam.
Najprościej byłoby zapytać samych panów z happysad, czy źle im się gra na koncertach i nie mają z tego satysfakcji.
Sądzę że mają, bo inaczej po co dalej by grali? I na tym opieram wszystkie swoje przenośnie i uogólnienia zawarte w tym poście.
A Ty na czym opierasz swoje? Bo przyznam, że nie rozumiem skąd ta pewność.
satysfakcja przychodzi w momencie.w ktorym kapela gra dla publiki wartej ich wysiłku.mocy.ekspresji oraz fascynacji muzyką.
cóż im z takiego ludu?
nie do konca panienka mnie zrozumialam.uogolnione-ponieważ wydawalo mi sie.iż czytelnicy sprostają mojej opinii i będą w stanie pojąć głębsze znaczenie owego uogolnienia.
przenośnią te ‘szalone l5’staly się.bo logicznym jest.ze znajdą się rownież starsi ludzie.
...mr.
problem polega na tym, że szalone piętnastki są najbardziej widoczną częścią widowni. niekoniecznie jej (tej widowni, czyli) głównym składnikiem. wrzeszczą i piszczą, co przeszkadza reszcie. a jest reszta, starsza reszta, pokaźna też. i skąd pewność, że nie mają z tego zadnej satysfakcji? sądzę że satysfakcja nie musi przekładać się na wiek widowni.
poza tym: ja lubię happysad. nie mam piętnastu lat, a nieco więcej. i mam znajomych (już choćby sam Malin, autor relacji) starszych, którzy też lubią. na sześciu koncertach był!
trochę więc chyba uogólniasz